niedziela, 17 lipca 2011

Powrót...

Jak nagłówek wskazuje powróciłam. Wczoraj nie miałam siły żeby coś tutaj napisać, bo byłam wykończona od płaczu : ( i musiałam odespać te wszystkie dni i noce, które spędziłam ze wspaniałymi ludźmi. Dużo bym dała żeby się znowu tam z nimi znaleźć. Tam nawet jak było nudno, było fajnie ^^
Na razie nie dodaję zdjęć, bo jestem tu tylko na chwile i idę spotkać się z Iza. Nie widziałyśmy się prawie 2 tygodnie, więc trzeba nadrobić troszkę : ) Później jeszcze tutaj zajrzę.



4 komentarze:

  1. :(((
    Nie moge sie juz doczekać do nastepnej koloni...

    OdpowiedzUsuń
  2. "i musiałam odespać te wszystkie dni i noce, które spędziłam ze wspaniałymi ludźmi" - szczególnie noce :D

    OdpowiedzUsuń
  3. noom nocee ♥♥
    tęsknie za nimi : (

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie tylko ty... Ja też...

    OdpowiedzUsuń