sobota, 2 lipca 2011

...

Dzisiejszy dzień, po mimo okropnej pogody, minął bardzo fajnie : )
Wstałam o 12 ^^  i zaczęłam szykować ciuchy i rzeczy, które muszę spakować, bo już w poniedziałek wyjeżdżam na kolonie ♥
jak tak trochę pogrzebałam w pokoju znalazłam kokardki, które kiedyś zrobiłam.
To one :







Lubię bawić się w takie różne pierdoły jak kokardki, bransoletki, czy też malowanie i ozdabianie paznokci. Ale o nich może w następnym poście : )

Około 16 poszłam się przejść z Iza, ale było strasznie zimno więc przyszłyśmy do mnie i z nudów zaczęłyśmy robić bransoletki (w czasie jak Iza robiła 1, ja zrobiłam już 3 xd).

8 komentarzy:

  1. też uwielbiam robić bransoletki, a zwłaszcza z muliny..^^ pozdrawiam.;*

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś, jak byłam młodsza przechodziłam "fazę" na robienie bransoletek i pierdół różnych, dużo tego miałam bardzo. Całkiem fajnie takie ręcznie robione rzeczy wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie wyglądasz ;) bardzo fajny blog :P obserwuje i zapraszam do mnie :]

    OdpowiedzUsuń
  4. słodkie kokardki ;D
    fajnie wyglądasz ;>

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne te kokardki ;) xoxo

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne te kokardki ;) obserwuje,a Ty?

    OdpowiedzUsuń
  7. Epickie zdjęcie... A jeśli chodzi o bransoletki to masz jeszcze tą z guzikiem od mojego śpiwora?? :P

    OdpowiedzUsuń
  8. no raczej że mam ; p
    chyba od mojego śpiworka xd

    OdpowiedzUsuń